Plecak West Śliwka – zamszowy plecak miejski na co dzień
West stworzyłyśmy dla tych z Was, które lubią wygodę plecaka, ale nie chcą sportowego plecaka. Jest miękki, uroczy i bardzo miejski. Możesz zabrać go do pracy, na uczelnię, na spacer albo na cały dzień poza domem. Mieści format A4, więc spokojnie pomieści też rzeczy, których potrzebujesz na co dzień.
Miejski plecak z ukrytą kieszenią z tyłu
Jedną z naszych ulubionych rzeczy w Weście jest osobna kieszeń ukryta w tylnej ścianie plecaka. Możesz schować w niej rzeczy, które chcesz mieć blisko siebie i szybko po nie sięgać. Nie musisz za każdym razem otwierać całego plecaka.
Nie musisz się z nim specjalnie obchodzić
West jest nieprzemakalny i możesz go prać. To dla nas ważne, bo plecak na co dzień powinien być gotowy na normalne życie. A jeśli po czasie coś będzie wymagało naprawy, masz 2 lata gwarancji i nasz serwis naprawczy.
Śliwka, której więcej nie będzie
Tę wersję Westa uszyłyśmy ze śliwkowej tkaniny zamszowej. Mamy tylko jedną belę tego koloru. Kiedy ją wykorzystamy, ta wersja Westa znika razem z nią.
Jeśli szukasz zamszowego plecaka miejskiego, który mieści A4, ale zależy Ci na czymś bardziej kobiecym i mniej sportowym, West będzie dobrym wyborem.
Bezpieczne płatności:
Dobierz do zestawu:
-
dostępne w 24h LIMITOWANA SERIA
-
OSTATNIE SZTUKI
-
OSTATNIE SZTUKI
-
dostępne w 24h OSTATNIE SZTUKI
Cześć, tu Marcelina
Wszystko zaczęło się od jednej czerwonej torebki uszytej przez moją mamę i od hafciarki komputerowej, którą podarował mi tata. Tak powstała Mana Mana – marka, której nikt nie planował, a która urosła z intuicji, pomysłów klientek i setek rozmów. Dziś jesteśmy rozpoznawalną polską pracownią w Gdyni, w której szyjemy krótkie serie toreb i plecaków, ręcznie, lokalnie i w rytmie rzemiosła. Zatrudniam 10-osobowy zespół fantastycznych kobiet, współpracuję z małymi manufakturami w całej Polsce i łączę tradycyjne szycie z technologią: od precyzyjnego krojenia po autorski konfigurator torebek online.
Jak z domowego pokoju powstała marka wybierana przez tysiące klientek? Co wydarzyło się po drodze – i dlaczego personalizacja stała się naszym DNA?